Marek Dyjak - Pisz do mnie

Czasem umieram zuplnie i juz Szczegolnie kiedy niedziela Listonosz wodke niesie mi do ust Pisz do mnie, tylko sie nie wybieraj Czasem umieram zupelnie i juz Pejzaz sie lzami mymi nasyca Pisz do mnie, bo umieram Bo taka dziwna okolica Pisz do mnie czasem Bo umieram, bo taka dziwna okolica Pisz do mnie czasem bo umieram, bo umieram Pisz do mnie czasem, bo umieram bo taka dziwna okolica Pisz do mnie, tylko sie do mnie tylko sie do mnie nie wybieraj. Czasem odwiedza mnie brudny i zly diabel co wiesci przemyca Z tej strony lasu gdzie nie chadza nikt Mieszkam, bo taka dziwna okolica Szyby mi w oknach zarosly nocnym strachem Poza tym w lesie nikt dawno nie krzyczal Pisz do mnie czasem bo umieram, bo taka dziwna okolica Pisz do mnie czasem, bo umieram Pisz do mnie czasem, pisz do mnie czasem Pisz do mnie czasem, pisz do mnie Pisz do mnie czasem, bo umieram Pisz do mnie czasem, bo taka dziwna taka dziwna, taka dziwna okolica Pisz do mnie czasem, bo umieram bo taka dziwna okolica Pisz do mnie czasem, bo, bo umieram Bo taka dziwna okolica Pisz do mnie czasem, bo umieram bo taka dziwna okolica Czasem umieram zupelnie i juz Szczegolnie kiedy niedziela Listonosz wodke niesie mi do ust Pisz prosze, tylko sie nie wybieraj prosze Szyby mi w oknach zarosly nocnym strachem Pejzaz lzami mymi sie nasyca Pisz do mnie, bo umieram Pisz do mnie, bo umieram Bo taka dziwna okolica Pisz do mnie czasem, bo umieram bo umieram, bo umieram bo taka dziwna okolica Pisz do mnie czasem bo umieram, umieram ...